Zaznacz stronę

Historia sukcesu Marioli Frąszczak

W pracy wykorzystuję wiele metod fizjoterapeutycznych, ale wciąż poszukiwałam metody, która pomogła by mi przezwyciężyć opory psychiczne u moich pacjentów. Grażynę spotkałam na zjeżdzie fizjoterapeutów w Opolu.

W swoim wystąpieniu Grażyna zaintrygowała mnie tym, że nie negowała innych metod pracy z pacjentem. Swoją metodę traktowała jako pomoc w uzyskaniu określonych celów i poprawy jakości życia .Byłam zaskoczona wszechstronną wiedzą jaką reprezentowała Grażyna  jej wystapienie i osoba porwała mnie i  szybko zdecydowałam się na  szkolenie z http://gimnastykamozgu.pl

Po pierwszym stopniu kursu zaczełam patrzeć na świat w zupełnie inny sposób. Dostrzegałam ,słyszałam ,czułam to na co wczesniej nie zwracałam uwagi, co myslę tkwiło we mnie ale było przytłoczone przez inne sprawy

Kiedy rozpoczełam stosować gimnastykę mózgu u swoich pacjentów musiałam sama odczuć jej działanie.Tak sie stało.

Często dzwoniłam do Grażyny aby pomogła mi w niektórych sprawach. Zawsze była dostępna i służyła radą. A ja czekałam na efekty pracy, które przyszły szybciej niż się spodziewałam. Zapał dają mi zadowoleni pacjenci.”

Jestem mgr Fizjoterapii i AWF, a obecnie podjęłam studia podyplomowe z Logopedii.

Stało się to zresztą pod wpływem chęci rozwoju jaką nabrałam po rozpoczeciu stosowania gimnastyki mózgu na sobie i u moich pacjentów.Pacjentkę którą chcę przedstawić w tym artykule jest 13-letnia dziewczyna.Natalia zjawiła sie u mnie ze skoliozą w odcinku piersiowym i kręczem szyi.Powikłaniem dodatkowym jest guz w pniu mózgu i epilepsja.Z tego powodu lekarze nie pozwalali Natalce ćwiczyć .

Po krótkiej rozmowie dowiedziałam się, że dziewczynka chodzi do szkoły specjalnej ze względu na lekkie opóznienie w rozwoju umysłowym, jest nieśmiała, unika kontaktów z rówieśnikami. Jej wycofanie było zresztą widoczne w samej postawie. Była przygarbiona, barki wysunięte do przodu, głowa opuszczona, unikała kontaktu wzrokowego.

Miała etykietę głupiej – co zresztą sama mi często powtarzała.Natalka nie potrafiła skupić się na ćwiczeniach, brakowało koncentracji, uwagi,precyzji ruchów,harmonii w poruszaniu,miała przetrwały odruch ATOS, słabo rozwiniętą motorykę małą . Od początku szkoły dziewczynka pisała po kropkach, słabo czytała, omijając wyrazy i przeskakując  z wersa na wers. Jej kompetencje językowe również nie były na wysokim poziomie.

Pracę z Natalką rozpoczęłam od przywrócenia jej stanu fizycznego. Zlikwidowałam kręcz szyi i udało się zatrzymać postęp skoliozy – nastąpiła kompensacja w odcinku lędzwiwym- chociaż Natalia jest w wieku dojrzewania , kiedy występuje najwieksza progresja skrzywienia.

Na początku dziewczynka wykonywała po 4-5 ćwiczeń w serii i musiałam przechodzić do następnego ćwiczenia aby zatrzymać ją na materacu- szybko się nudziła, traciła zainteresowanie.

Dodatkowym utrudnieniem było to że nie rozumiała co to znaczy zgiąć, wyprostować,  nogę , rękę, położyć się na brzuchu, plecach. Miałam wrażenie że nie rozumie co do niej się mówi. Musiałam powtarzać po kilka razy to samo polecenie , pokazywać jak wygląda wykonanie, prowadzić ruch.

W trakcie ćwiczeń nad zmianą postawy postanowiłam za zgodą rodziców wplatać ćwiczenia z gimastyki mózgu na zlikwidowanie przetrwałego odruchu , na poprawę koncentracji, uwagę, myslenie, koordynacji oko- reka, motywację. Oprócz tego stosowałam jeszcze inne metody aby zachęcić ją do pracy tj łamigłówki, labirynty,znajdywanie róznic, odpowiednich cieni przedmiotów itp.

Po 1.5 miesiacu pracy trzy razy w tygodniu po godzinie, wykonaniu setek ósemek Natalia napisała pierwszą samodzielną literkę a. Kolejne literki poszły łatwiej chociaż do dzisiaj ma z niektórymi problem.

Obecnie bardzo ładnie czyta, nie przeskakuje wyrazów i wersów. Rozumie co czyta, odpowiada sensownie na pytania z tekstu, rozumie i wykonuje polecenia. Poza tym stała się bardziej otwarta, wesoła, akceptuje siebie, Mówi że zaczęła kochać siebie.

W czerwcu tego roku przestaje całkowicie brać tabletki na epilepsję co myślę również przyczyni się do poprawy jej stanu fizycznego i psychicznego. Dziewczynka nabiera sprawnosci manualnej, ptrafi lepiej koncentować się , skupia wzrok na pokazywanych przedmiotach, nabiera kontroli nad własnymi ruchami.

Obecnie potrafi wykonać po 30-40 powtórzeń jednego ćwiczenia, o czym na poczatku mozna było tylko pomarzyć.

W naszej cięzkiej przeprawie Natalki potrzebuję jednak wsparcia ze strony jej rodziny i szkoły, co niestety nie zawsze się udaje. Trudno oduczyć zwłaszcza bliskich że wyręczając ją robią jej krzywdę.

Szkoła natomiast nie kontynuje zaleceń pomimo wielokrotnych prośbach ze strony rodziców. Natalce obecnie brakuje systematyczności i dyscypliny. Bardzo czesto szuka u mnie akceptacji że potrafi coś zrobić, bo nie wierzy we własne mozliwości.

Często tłumaczę jej że kazdy człowiek musi pracować nad swoimi umiejętnościami , często myli się i musi powtarzać coś wiele, wiele razy. Nie można nadrobić kilku lat w jednym roku.

Każdą drobną rzecz którą uda nam się wypracować trzeba podkreślać, pokazywać, chwalić i jeśli to zobaczy bardzo , bardzo się cieszy. Jej oczy nabierają blasku, a ciało po prostu aż krzyczy z radości. Teraz często powtarza mi że jest ładna, powabna, słodka, i mądra- czyż nie jest to piekne. Przecież widać że rozkwita w niej Kobieta.

Jezeli chcesz miec tak unikalna wiedzę z Kinezjologii  Edukacyjnej aby lepiej pomagać ludziom to kliknij na ofertę z Kinezjologia Edukacyjna – Gimnastyka Mózgu