Kinezjologia Edukacyjna, metoda autorstwa Paula E. Dennisona, została uznana za jedną z czołowych metod wspierających uczenie się. Paul Dennison uzyskał doktorat za badania nad wczesnymi osiągnięciami w czytaniu i ich związkiem z myśleniem. Stworzył procedury Gimnastyki Mózgu® ”Brain Gym”.
Dorosły człowiek wykorzystuje tylko około pięciu procent możliwości swojego mózgu, nie wykorzystujemy w pełni też swoich zmysłów. Czy wiesz, że zmysł dominujący określa styl uczenia się.
Jeśli masz dziecko warto przy uczeniu zaangażować wszystkie jego zmysły i obie półkule mózgowe. Wtedy będzie jednocześnie uczyło się widząc i wyobrażając sobie to czego słucha bedzie umiało to szybko napisać. Zaangażowanie wielu zmysłów daje szybsze przyswajanie wiedzy. Mówimy o tych dzieciach zdolne: ,mają pamięć wzrokową, słuchową i zapamiętują układ ruchu.
Stworzenie dzieciom możliwości pełnego rozwoju jest celem Paula E. Dennisona. Opracowana przez niego metoda jest przeciwwagą dla “siedzącego” systemu edukacji, który upośledza dzieci, blokuje ich możliwości i jest źródłem stresu.
Każdy człowiek ma swój preferowany styl uczenia się. Słuchowcy muszą słyszeć, wzrokowcy widzieć to czego się uczą, kinestetycy muszą się ruszać. Ocenia się, że 30% populacji uczy się poprzez zmysł wzroku, 25% preferuje słuch. Ale aż 45% osób to kinestetycy.
Paul E. Dennison wraz z żoną Gail Dennison zebrali i opracowali ćwicznia dla dzieci i dorosłych – Gimnastka Mózgu ćwiczenia te są obecnie wykorzystywane przez uczniów i studentów w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych i Kanadzie.
Paul i Gail Dennison zalecają zawsze rozpoczynać naukę od ruchu. Ma to pomagać budować nowe ścieżki w mózgu. Powtarzanie pewnych ruchów aktywizuje mózg do optymalnego zapamiętywania i odtwarzania informacji.
I grupa, to ćwiczenia ułatwiające przekraczanie” linii środkowej.
Stymulują one pracę małej i dużej motoryki. Mają za zadanie wzmocnić i zwiększyć ilość połączeń neuronalnych pomiędzy lewą i prawą półkulą mózgową, poprawiając integrację sensoryczną, motoryczną oraz funkcje psychiczne. Ćwiczenia te poprawiają umiejętności szkolne takie jak: czytanie, pisanie i literowanie.
II grupa, to ćwiczenia rozciągające wydłużające mięśnie ciała. Ćwiczenia te likwidują negatywny wpływ różnych odruchów, w tym tzw. „odruchu obronnego ścięgien”. Mięśnie rozciągnięte, mające właściwą długość, przekazują do mózgu informację o rozluźnieniu organizmu i gotowości do uczenia się. Ćwiczenia integrują funkcje przedniej i tylnej części mózgu, poprawiając myślenie, słyszenie, czytanie ze zrozumieniem i sprzyjając poprawie postawy.
III grupa, to ćwiczenia „energetyzujące” ciało i mózg . Umożliwiają niezbędną prędkość i intensywność przebiegu procesów nerwowych. Poprawiają umiejętności szkolne, umiejętność skupiania się, powodując wzrost motywacji do działania.
IV grupa, to ćwiczenia pogłębiające. Potęgują one pozytywne nastawienie, stabilizują i rytmizują procesy nerwowe organizmu, co sprzyja osiągnięciom w nauce.
Jeśli jesteś zainteresowany nauczeniem się metody Kinezjologia Edukacyjna programu Gimnastyka Mózgu najpierw proponuje Ci zapoznanie się z referencjami a byś wiedział czego się nauczysz i skontaktuj się z nami kontakt


drodzy rodzice jestem ojcem 2,5 letniej Mai. Stosuję w zabawach z córką wiele ćwiczeń i zaleceń związanych z kinezjologia edukacyjną. jej rozwój przebiega bez zakłóceń i na wysokim poziomie. zachęcam wszystkich do wykorzystywania wiedzy którą możecie znaleźć na tej stronie. GRATULACJE DLA AUTORKI!!!
Przyjechałam z moim synem (12,5 letnim )do Grażynki , gdy stwierdziłam, że przestał on być sobą. Zrobił się zamknięty, wycofany, ustępliwy, smutny i mający wiecznie o coś pretensje. Grażynka poznała Wiktora jak miał 6 lat. Wtedy był dzieckiem otwartym, miał dużo do powiedzenia, był pewny siebie i swoich racji a przy tym był dość ruchliwy i trudno mu było usiedzieć na miejscu. Gdy przyjechałam z nim po tych kilu latach do Grażynki pierwsze co mnie zapytała , to : “Coś ty zrobiła z tym dzieckiem?” Tak musiałam się przyznać – ugrzeczniłam go, chciałam żeby był grzeczny, nie przeszkadzał na lekcji, nie dostawał uwag, głosiłam tezę, że nauczyciel ma prawie zawsze rację….. no i stworzyłam dziecko, które nawet leżąc na podłodze nie miało prostych pleców – takie porobiły się przykurcze. Po dwugodzinnej terapii Grażynka “wydobyła” na zewnątrz znów tego Wiktora z przed lat . Teraz znów jest prosty, bardziej pyskaty – niestety – ale po prostu potrafi obronić swoje zdanie, łatwiej mu się uczyć i lepiej się uczy i za to wszystko dziękuję Grażynko.